gamerror.eu

Facebook
Nawigacja
bullet.gif Strona główna
bullet.gif Artykuły
bullet.gif Forum
bullet.gif Kontakt
bullet.gif Galeria zdjęć
bullet.gif Szukaj
Ostatnie artykuły
bullet.gif Usuwanie RAW razem z...
bullet.gif Najlepsze gry multip...
bullet.gif Wieczne korzystanie ...
bullet.gif Usuwanie/Edycja loga...
bullet.gif Usuwanie komunikatu ...

Informacje
blank.gif
GamerroR - Problem z grą? Game Error? Brakuje pliku? Gra się wyłącza? Wyrzuca do Windowsa? Pisz!
Znajdziesz tu również darmowe poradniki do gier!

Problem with game? Game Error? Missing file? Game turning off? Kicking to Windowsa? Write!
You will find here also games free solutions!




Poszukujemy osoby, która mogła by dodawać newsy, artykuły i poradniki na naszej stronie.
Jeżeli czujesz się na siłach i chcesz podjąć się wyzwania pisz na nasze GG!
blank.gif
capmain-b-left.pngcapmain-b-right.png
blank.gif
blank.gif
capmain-b-left.pngcapmain-b-right.png
Battlefield 3 - test wersji beta
blank.gif

Jedna z najbardziej oczekiwanych premier roku wkroczyła właśnie w fazę otwartych testów. Battlefield 3 już za kilkadziesiąt dni zmierzy się z potentatem na rynku strzelanin sieciowych, czyli nową odsłoną cyklu Modern Warfare. Czy szwedzka ekipa DICE podoła zadaniu? Po sprawdzeniu wersji beta mam co do tego mieszane odczucia, ale nie odbieram Polu Walki żadnych szans – jak to zwykle bywa, w dniu premiery możemy otrzymać znacznie lepszy produkt.
blank.gif
blank.gif blank.gif
capmain-b-left.pngcapmain-b-right.png
Test Dominion - nowego dodatku do gry League of Legends
blank.gif

Kilka lat temu, gdy na serwerach Battle.netu setki tysięcy osób grały w Defence of the Ancients, praprzodka gier MOBA (massive online battle arena), mało kto zdawał sobie sprawę, jak duży potencjał drzemie w tym gatunku. Przełomem okazało się pojawienie League of Legends. Gra zawdzięcza swój ogromny sukces oparciu modelu biznesowego na zasadzie free-to-play. Firma Riot Games wie, że aby jej produkt pozostawał na fali, muszą go cały czas rozwijać. Stąd częste aktualizacje, nowi bohaterowie, usprawnienia w interfejsie, a ostatnio także oczekiwane od dawna pierwsze duże rozszerzenie.
blank.gif
blank.gif blank.gif
capmain-b-left.pngcapmain-b-right.png
Rage
blank.gif

Siedem lat czekania na nowy produkt, piętnaście lat czekania na nową markę – id Software z pewnością nie jest firmą, której gdzieś się spieszy. Osobiście nic nie mam do ślimaczego tempa, w jakim powstają kolejne gry tego studia, dopóki prezentują one najwyższą jakość. W przypadku trzeciego Dooma wysoki poziom został utrzymany, choć po tak nadmuchanym balonie z oczekiwaniami ów FPS nie miał szans zadowolić kogokolwiek poza garstką najwierniejszych fanów. W przypadku Rage już takiej szopki nie było, ale gdzieś tam, mimochodem, chyba każdy był ciekawy, co legenda gatunku wysmaży tym razem. A że Teksańczycy wzięli na warsztat klimaty rodem z Fallouta, obiecali położyć duży nacisk na podróżowanie pojazdami i pokazywali cudne obrazki w swojej nowej technologii, zapowiadało się to wszystko naprawdę nieźle. Jak wyszło?
blank.gif
blank.gif blank.gif
capmain-b-left.pngcapmain-b-right.png
Trackmania 2: Canyon
blank.gif

Ostra jazda na krawędzi, długie skoki, emocje, walka o ułamki sekund – wymienione cechy z pewnością mogłyby być kluczowe w kampanii reklamowej kolejnej odsłony Need for Speed. Jednakże gra Elektroników będzie miała naprawdę trudne zadanie, aby zyskać miano wyścigów roku. W marcu pojawił się wszak całkiem dobry Shift 2, a do rywalizacji włączy się z pewnością najnowsza Trackmania o podtytule Canyon. Francuskie studio Nadeo solidnie dopieściło swoje dzieło, wstrzykując tu i ówdzie świeżą energię. Wierni fani otrzymali to, co najlepsze – prostą, aczkolwiek pozytywnie zakręconą zręcznościówkę.
blank.gif
blank.gif blank.gif
capmain-b-left.pngcapmain-b-right.png
DiRT 3
blank.gif

DiRT 3 jest dla mnie świetnym przykładem tego, jak mylne może być pierwsze wrażenie. Tuż po uruchomieniu gry byłem przekonany, że oto w końcu otrzymałem produkt, który fanowi zmagań WRC i nieodżałowanego Richard Burns Rally nieźle wypełni pustkę, jaka od kilku lat występuje na rynku gier rajdowych. Niestety piękny sen skończył się po kilkudziesięciu minutach szarpania się z kontrolerem i paru wiązankach niecenzuralnych słów w stronę firmy, która – mając wieloletnią tradycję w produkcji samochodówek – nie potrafi dodać opcji zmiany obrotu kąta kierownicy. I to pomimo oficjalnego wsparcia dla tejże.
blank.gif
blank.gif blank.gif
capmain-b-left.pngcapmain-b-right.png
Mythos
blank.gif

Za Mythosem ciągnie się ponury cień. Prawa do tego tytułu przechodziły z rąk do rąk, zmieniała się konwencja i gatunek gry oraz jej główne założenia, a swego czasu myślano nawet o całkowitym zamknięciu projektu. Ostatecznie nieszczęśnika przejęła dalekowschodnia firma HanbiSoft, praktycznie przywracając do życia niedoszłego trupa. Sam „nieumarły” już od dawna wzbudzał duże kontrowersje – jego pierwotni twórcy, Flagship Studios, stworzyli bardzo nierówne Hellgate: London, maczali również palce w Diablo i Torchlighcie. Gracze spodziewali się więc kolejnego, wciągającego hack’n’slasha – co zaś otrzymali?
blank.gif
blank.gif blank.gif
capmain-b-left.pngcapmain-b-right.png
The Sims 3: Pokolenia
blank.gif

Jedną z kur znoszących złote jajka w stajni Electronic Arts jest niewątpliwie seria The Sims. Pozycja o życiu wirtualnych ludzi ma swoich zagorzałych fanów, napędzających sprzedaż, nie tylko nabywaniem kolejnych części, ale również całej masy dodatków i pomniejszych akcesoriów. To właśnie dla nich wydano czwarte już rozszerzenie do gry Sims 3. Lista nowości wcale nie jest mała, ale brak spektakularnych, widocznych od razu innowacji. Należy nastawić się raczej na dyskretniejsze zmiany, rozbudowujące to, co już znamy.
blank.gif
blank.gif blank.gif
capmain-b-left.pngcapmain-b-right.png
Warhammer 40,000 Space Marine
blank.gif

Uniwersum Warhammera 40,000 powstało w 1987 roku na potrzeby figurkowej gry bitewnej stworzonej przez firmę Games Workshop. W przeciwieństwie do sporej części popularnych licencji ta akurat miała sporo szczęścia do wirtualnych adaptacji. Zdecydowana większość produkcji bazujących na tej marce prezentowała co najmniej przyzwoity poziom. Sęk w tym, że były to głównie różnego rodzaju gry strategiczne. Znacznie gorzej wygląda sprawa, jeśli chodzi o pozycje zręcznościowe. Dostaliśmy co prawda wspaniałe dwie części Space Hulka, ale ostatnia z nich ukazała się kilkanaście lat temu. Z kolei w 1996 roku zapomniana już dzisiaj firma Mindscape szykowała się do wypuszczenia FPS-a zatytułowanego Warhammer: Dark Crusaders, ale jego jakość okazała się tak słaba, że praktycznie gotową już grę wyrzucono do kosza i jedyne, co z niej zostało, to scenki przerywnikowe, wykorzystane potem w strategii turowej Final Liberation. Od tego czasu wydana została jedynie strzelanka Fire Warrior, ale na nią lepiej litościwie spuścić zasłonę milczenia. Futurystycznej edycji Warhammera wyraźnie nie powodzi się w gatunku gier akcji, więc firma THQ (obecny posiadacz licencji) uznała, że trzeba w końcu coś z tym zrobić. By zagwarantować wysoką jakość projektu, postanowiono zaangażować do niego Relic Games, które tworząc cykl strategii Dawn of War, doskonale zaznajomiło się z realiami tego świata. Tak właśnie narodził się Space Marine, czyli projekt, mający dać wreszcie fanom zręcznościówkę, na jaką zasługuje marka tego kalibru.
blank.gif
blank.gif blank.gif
capmain-b-left.pngcapmain-b-right.png
Emergency 2012
blank.gif

Według przepowiedni starożytnych Majów kres tego świata powinien nastąpić pod koniec 2012 roku. To, czy wierzymy w tego typu proroctwa, to zupełnie odrębna kwestia – faktem jest, że ostatnio zyskały one niesamowity rozgłos medialny, chociażby za sprawą kinowego hitu pod tytułem 2012 i dziesiątek publikacji książkowych o końcu naszej planety. Temat podchwyciło studio Quadriga Games i postanowiło pokazać nam przedsmak tego, co według starożytnych wyliczeń wydarzy się za kilkanaście miesięcy.
blank.gif
blank.gif blank.gif
capmain-b-left.pngcapmain-b-right.png
Two Worlds II
blank.gif

Two Worlds II – najnowszy produkt krakowskiego studia Reality Pump – kontynuuje wątek z pierwszej części gry, a my ponownie wcielamy się w jej głównego bohatera. Jest on więziony w twierdzy Gandohara wraz z ukochaną siostrą Kirą. Potężny mag, pełniący rolę naczelnego szwarccharakteru serii, gości ich w swoich nieskromnych progach, by czerpać moc z uwięzionego w ciele Kiry boga Aziraala. Mroczne czary osłabiają biedną kobietę, dlatego Gandohar potrzebuje jej brata, który przekazuje energię życiową siostrze.
blank.gif
blank.gif blank.gif
capmain-b-left.pngcapmain-b-right.png
Black Mirror II
blank.gif

Wydane w 2003 roku The Black Mirror, prezentujące losy zmagającego się z rodzinną klątwą Samuela Gordona, zostało przyjęte przez miłośników przygodówek z dużym entuzjazmem. Fabuła była nietuzinkowa, finał raczej zaskakujący, bohaterowie wiarygodni, a całość wciągająca i wywołująca dreszczyk emocji. W zamyśle autorów – firmy Future Games – miała być to historia kompletna, na warsztacie mieli już bowiem kolejną niezłą grę (Nibiru) i nie planowali kontynuacji – tym bardziej, że opowieść o starym angielskim rodzie kończyła się w dość jednoznaczny sposób. A jednak po kilku latach zupełnie inne studio – Cranberry Productions – postanowiło stworzyć Black Mirror II. Oprócz oczywistej radości z powrotu cenionej marki wśród fanów pojawiło się też sporo sceptycznych głosów. Co tu jeszcze wymyślać, skoro wszystko zostało już powiedziane? To jakiś żart czy chęć podpięcia się pod wzbudzający nostalgię tytuł? I przede wszystkim – co z tych zamiarów wyjdzie?
blank.gif
blank.gif blank.gif
capmain-b-left.pngcapmain-b-right.png
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
578,099 unikalne wizyty